|
Mało się uprawiało przed wojną w Europie południowej owoców typowych dla klimatu umiarkowanego, ale ich produkcja rozwinęła się ogromnie zaraz po wojnie. Chodzi tu głównie o jabłka. Tak na przykład Włochy produkowały przed wojną tylko 220 000 t jabłek, a obecnie 2 300 000 t, czyli dziesięć razy więcej.
Wybuchowy rozwój włoskiej produkcji jabłek po wojnie stanowił prawdziwą sensację. Włosi zarzucili swoimi jabłkami takie kraje, jak Niemcy, Anglię i państwa skandynawskie. Przed wojną uprawiali swoje własne, małowartościowe odmiany, jak Abon-danza, albo też odmiany zachodnioeuropejskie. Po wojnie pierwsi w Europie przeszli na odmiany amerykańskie - Delicious i Gol-den Delicious - i zrobili na tym złoty interes.
Powojenna włoska produkcja jabłek skoncentrowała się głównie w północnych rejonach kraju nad rzeką Pad. Sady jabłoniowe północnych Włoch są bardzo ciekawe, zupełnie inne niż sady w innych krajach europejskich czy też innych częściach świata. Składają się z drzew szczepionych na silnie rosnących podkładkach, na siewkach, posadzonych gęsto, 300-500 drzew na hektar. Formuje się je jako palmety, zwane palmetami włoskimi. Dzięki temu, że przygina się i przywiązuje konary drzew, a nawet wiele jednorocznych odgałęzień, a przy tym tnie się silnie, są to drzewa stosunkowo niewielkie.
Bardzo dużo owoców, produkuje też Grecja oraz Hiszpania. Oba te kraje są poważnymi producentami winogron, oliwek, owoców cytrusowych, moreli, brzoskwiń, fig i orzechów laskowych.
|