|
O Szwajcarii warto chyba wiedzieć, że jest to kraj, do którego należy rekord światowy w spożyciu owoców na jednego mieszkańca rocznie. Przekracza ono 150 kg, podczas gdy w USA prze-; ciętne spożycie owoców wynosi około 80 kg na jednego miesż-
407 kańca rocznie, w zachodniej Europie także około 80 kg, a w Polsce blisko 50 kg.
Wędrując po Szwajcarii można jeszcze dziś zauważyć tam dwa typy sadów. Na wschodzie przeważają drzewa silnie rosnące, wysokopienne, wiele jest sadów ekstensywnych, pastwiskowych i łąkowych. Na zachodzie kraju spotyka się głównie sady intensywne, złożone z drzew słabo rosnących, szczepionych na wegetatywnych podkładkach. Obecnie nowych sadów wysokopiennych ekstensywnych nie zakłada się prawie wcale, nawet we wschodnich częściach kraju.
Sadownictwo belgijskie i holenderskie przypomina najlepsze sady zachodnioniemieckie. Sady wysadzane po wojnie są intensywne, doskonale pielęgnowane i bardzo wydajne. Na Międzynarodowym Kongresie, który się odbył w 1962 w Brukseli, podano, że w Belgii było wtedy 30 000 ha sadów ekstensywnych, wysokopiennych, a tylko 8 000 ha sadów intensywnych, głównie karłowych. Już wtedy produkcja z sadów intensywnych zaczynała przewyższać produkcję z sadów ekstensywnych, chociaż te ostatnie zajmowały obszar prawie cztery razy większy.
|